Od soboty, czyli dnia wysłania zapytania do dziś otrzymałem cztery odpowiedzi, w związku z jednym i tym samym pytaniem.
Zdanie, które najbardziej mnie rozbawiło przytaczam poniżej.
"Zapewniam, iż zdarzenie to miało charakter incydentalny."
Może powinienem wystąpić o zadośćuczynienie za zszargane nerwy oraz stracony czas?
Sąd sądem, powolutku myślę, że to sprawa dla Rzecznika Praw Konsumenta.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz